
Od dawna kołaczą mi się po głowie przeróżne pomysły.
Jednym z nich jest ten, który znalazłaś/ znalazłeś na tej stronie, czyli GRA O LEKTURY, która powstała z potrzeby, by uatrakcyjnić zajęcia z uczniami szkoły podstawowej. Staram się je prowadzić w interesujący sposób i z chęcią zaproponowałabym im lektury zdecydowanie bardziej spoza kanonu, ale… Skoro już obowiązuje nas taka lista, to trzeba wycisnąć z niej to, co się da.
Jak polubić lektury? Trochę się z nimi zaprzyjaźnić, a w tym przypadku najlepiej sprawdza się zabawa. I to wspólna.
To pierwsza strona medalu. Z drugiej jest moje redaktorskie doświadczenie. Wykonuję zawód redaktora i korektora znacznie dłużej niż nauczyciela, bo od 2008 roku. Dzięki temu mogłam stworzyć materiał o odpowiednich standardach i wykorzystać swoje umiejętności w zakresie edycji i przygotowania kart do druku. Pozwoliło mi to też na swobodny kontakt z drukarnią.
Mam nadzieję, że GRA O LEKTURY sprawdzi się i na Twoich zajęciach.
